Wtuliłam się w jego koszulkę. Tak bardzo brakowało mi teraz czułości. Staliśmy tak bardzo długo, w końcu odsunęłam się od niego. Gdyby nie ta sytuacja z Kacprem, byłabym w niebowzięta na myśl o tym, że przytulam się z Kian'em. Przyjżałam się chłopakowi, był taki przystojny, uroczy...zaczęłam wzrokiem badać dokładnie jego twarz, oczy, nos i usta...po chwili zorientowałam się, że jesteśmy bardzo bardzo blisko siebie. Pochyliłam się do przodu i pocałowałam chłopaka delikatnie.
Kian?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz