piątek, 26 sierpnia 2016

Od Kiana do Rose

Potwornie mi się nudziło, w pewnym momencie, widząc, że Rose chyba też nie jest zbyt zadowolona z tego wyjścia, wpadł mi do głowy pewien pomysł. Nachyliłem się lekko nad stołem, przysuwając bliżej niej.
- Mam pewien pomysł, chyba, że chcesz tu jeszcze siedzieć. - uśmiechnąłem się lekko. - Nawet nie zauważą że nas nie ma. - dodałem.
Dziewczyna odwzajemniła gest i skinęła głową, wstaliśmy ze swoich miejsc i poszliśmy do namiotu obok, gdzie były automaty z grami. Podeszliśmy do 'ulicznej koszykówki'
Znalezione obrazy dla zapytania koszykówka automat
- Jeśli pobijemy rekord, który wyświetli się na ekranie, dostaniemy masę żetonów na inne gry. Co ty na to? - uśmiechnąłem się.

Rose?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz